Opakowania kosmetyków – funkcja estetyczna, czy może coś więcej?

Wśród wielu wymogów, którym musi sprostać gotowy produkt dwa wydają się być najistotniejsze. Jest to przede wszystkim bezpieczeństwo gwarantujące konsumentowi, że może korzystać z produktu bez obaw oraz skuteczność zapewniająca uzyskanie oczekiwanych rezultatów. Oba parametry są niezwykle skrupulatnie monitorowane przez producentów kosmetyków, którzy opracowują innowacyjne receptury, stosują najwyższej jakości surowce, przebadane konserwanty oraz nowoczesne technologie produkcji. Dla zapewnienia wysokiej jakości swoich produktów wytwórnie kosmetyczne dbają również o dobór odpowiednich opakowań.

Z punktu widzenia konsumenta pojemnik, w jakim umieszczona jest masa kosmetyczna powinien charakteryzować się ładnym, estetycznym wyglądem, łatwą aplikacją produktu a niekiedy również przyjaznym wpływem na środowisko. Firmy kosmetyczne zajmujące się produkcją i konfekcjonowaniem kosmetyków stawiają opakowaniom dużo większe wymogi gwarantujące jakość gotowego preparatu.

Ilość istniejących na rynku opakowań, w których można umieścić preparat kosmetyczny jest prawie tak wielka jak ilość powstających, co roku nowych produktów. Spoglądając na zapełnione kosmetykami półki sklepowe dostrzegamy tam różnej wielkości i kształtu słoiczki, tubki, butelki itp. Wszystkie z pozoru wyglądają podobnie, tzn. mają stwarzać przyjemne wizualne doznania zachęcające do kupna. Ale czy wszystkie rzeczywiście maja jednakowe przeznaczenie? Zwróćmy uwagę na procesy, którym poddawany jest kosmetyk podczas używania, w zależności od opakowania kosmetyku.

75ml C-White krem do rak z witaminą C airless

Najbardziej popularne słoiczki z kremami maja niestety kilka wad. Używając tego typu opakowań w gabinetach kosmetycznych, kosmetyczki przykładają dużą staranność dla zapewnienia czystości preparatu stosując do aplikacji drewniane szpatułki. Jednak podczas użytku domowego często produkt wybierany jest ze słoiczka dłonią. Wprowadzając palec do opakowania ułatwiamy dostęp zanieczyszczeń i rozwój drobnoustrojów (np. pałeczka ropy błękitnej – Pseudomonas aeruginosa często wykrywana podczas oceny czystości tuszu do rzęs). Wszystkie te procesy prowadzą do niekorzystnych zmian jakości produktu, które przyczyniają się do jełczenia kosmetyku, zmiany jego zapachu, koloru, konsystencji a przede wszystkim do bardzo powszechnych obecnie nietolerancji kosmetyków. Łatwy dostęp do gotowego wyrobu powietrza przyczynia się również do tego, że deklarowane przez producenta zawartości substancji czynnych nie są już tak oczywiste. Niektóre substancje (np. witamina C) pod wpływem powietrza czy światła ulegają chemicznej degradacji tracąc swoje właściwości. Korzystając z kosmetyków umieszczonych w opakowaniach typu buteleczki czy tubki konsument jest skazany również na przymusową utratę części masy kosmetycznej, ponieważ nie jest w stanie wykorzystać jej w całości.

Jednym z nowych rozwiązań stosowanych przez producentów kosmetyków do pakowania gotowych wyrobów są opakowania typu airless tzn. „wolne od dostępu powietrza”. Monitorując bezpieczeństwo, jakie zapewniają produktowi kosmetycznemu wydają się to być jedne z najlepszych dostępnych obecnie opakowań. Airlessy to próżniowe opakowania wyposażone w pompkę. Dzięki braku dostępu powietrza i egzogennych zanieczyszczeń kosmetyki dłużej zachowują skuteczność i bezpieczeństwo. Nie dochodzi w nich bowiem do rozwoju chorobotwórczych drobnoustrojów, które powodują zjawisko nietolerancji kosmetyku i przyczyniają się do szybszej jego degradacji. Dzięki temu technolodzy pracujący nad recepturą kosmetyku mają możliwość zastosowania mniejszej ilości środków konserwujących, które nie są przecież najbardziej pożądanym składnikiem gotowego produktu. Zastosowanie opakowań typu airless daje również gwarancję, co do aktywności zastosowanych w preparacie surowców utrzymując na stałym najwyższym poziomie ich jakość.  Nie bez znaczenia jest również większa ekonomiczność tych opakowań. Dzięki zjawisku próżni charakterystycznemu dla airlessów zużycie preparatu sięga 100%, co zapewnia konsumentowi również oszczędność.

W naszej firmie czas potrzebny na wprowadzenie na rynek nowego produktu od momentu pomysłu, aż do finalnej produkcji trwa średnio około 2 lat. Etap wyboru odpowiednich opakowań ma tu istotne miejsce. Często wiele dni upływa zanim znajdziemy pojemnik, który spełni nasze wymagania. Z punktu widzenia estetyki i marketingu wybór nie jest prosty, ale od strony zapewnienia konsumentowi skuteczności i bezpieczeństwa nie mamy z nim problemu, ponieważ zawsze wybieramy opakowania „wolne od dostępu powietrza”.

Ilona  Autor: Ilona Kiraga – kosmetolog, technik farmacji, wieloletni praktyk, autorka licznych publikacji w prasie branżowej.

Dodaj komentarz

Bądź pierwszy!

avatar
  Subscribe  
Powiadom o