Azjatycki sekret klucza do wiecznej młodości?

PMF – Protective Moisturising Factor
PMF: Fermenty z komórek obronnych drożdży + dobroczynne bakterie kwasu mlekowego

Wyjątkowy składnik, który pokochały słynące z pięknych cer Azjatki

Legenda głosi, że dobroczynne działanie fermentów na skórę zostało po raz pierwszy zaobserwowane na dłoniach mnichów, którzy pracowali przy produkcji sake. Zwrócono uwagę, że skóra, która była często moczona w fermentach drożdży była jaśniejsza, gładsza i po prostu młodo wyglądająca. Dysproporcja między tempem starzenia się skóry całego ciała, a dłoni stałą się przyczynkiem do zainteresowania tematem przez naukowców. Wnioski były zaskakujące! Okazało się, że częsty kontakt skóry z wybranymi szczepami drożdży poddanymi fermentacji nie tylko niemal zatrzymuje czas, ale też naprawia niektóre już zaistniałe uszkodzenia w skórze!

I tak przypadkowe odkrycie doprowadziło do przełomu w pielęgnacji cer milionów kobiet.

Efekty doskonałe

Fermenty z biologicznie czynnych wyselekcjonowanych komórek obronnych drożdży mają budowę strukturalną zbliżoną do komórek naszej skóry. Dzięki tej bio-zgodności wykazują doskonałe właściwości wzmacniające komórki skóry. To jest podstawa do osiągnięcia pięknego wyglądu. Silne, zdrowe komórki potrafią budować pięknie wyglądającą cerę.

Na co mają wpływ?

– rozjaśniają, wyrównują koloryt, nadają efekt nieskazitelnie gładkiej skóry

– wzmacniają ściany naczyń krwionośnych, a zatem wyraźne zmniejszają rumień

– pozwalają na szybszą regenerację uszkodzonego naskórka

– wpływają na regulowanie pracy gruczołów skóry

– nawilżają, a to podstawa zachodzenia prawidłowych procesów w skórze

– zmniejszają widoczność „porów”

Porcelanowa cera

Dodatkowym absolutnie unikatowym efektem stosowania fermentów komórek obronnych drożdży jest efekt „TRANSLUCENT SKIN”, czyli szczególny rodzaj przeźroczystości naskórka. Wpływają one na koloryt komórek w taki sposób, że te stają się mniej wyraziste, a zarazem świetliste. Takie zmniejszenie kontrastu w kolorystyce skóry poprawia jej strukturę, a rozszerzone pory i drobne zmarszczki stają się mniej widoczne. Świetlistość, wygładzenie i nawilżenie to efekt silnych właściwości wiązania wody w naskórku, a także zdolności drożdży do zmniejszania nadmiernej ucieczki wody z naskórka. To dlatego Azjatki wyglądają jakby miały porcelanowe cery.

Czy wszystkie drożdże działają tak samo skutecznie?

Nie. Różne szczepy drożdży mają różne właściwości. Dodatkowo ważna jest jakość surowca. Nowa linia Bandi: Sebo Care zawiera fermenty z komórek obronnych drożdży, co w języku perfumeryjnym określić można jako absolut. Najczystsza, najaktywniejsza i najskuteczniejsza forma.
Ale dlaczego tak dobrze działają?

Odpowiedź jest bardzo prosta. Bo są bio-zgodne z naszymi komórkami i mają zdolność wnikania w naskórek. Działają u podstaw, wewnątrz skóry, a nie tylko na zewnątrz.

 

PMF to nie tylko drożdże…

Lactobacillus Ferment – wyciąg z fermentacji bakterii kwasu mlekowego. Druga z czołowych substancji PMF. Utrzymuje prawidłowe pH skóry, poprawia skład flory bakteryjnej na naskórku. Doskonale nawilża, poprawia elastyczność, ujędrnia. To wymarzony składnik dla każdej cery mieszanej borykającej się z niedoskonałościami.
Wszechstronne działanie PMF sprawia, że każda cera wygląda piękniej!

Pierwszą cerą dla jakiej opracowaliśmy pielęgnację opartą o PMF to cera mieszana i przetłuszczająca się. Zadecydował o tym fakt, że coraz większa ilość osób boryka się z rozszerzonymi porami, nadmiernym błyszczeniem się, często dodatkowo z nadreaktywnością na czynniki zewnętrzne. To duże wyzwanie pielęgnacyjne – wiedzą o tym profesjonaliści. Przede wszystkim nie wolno doprowadzić do przesuszenia skóry. Tylko jak ujarzmić przetłuszczanie się cery bez efektu przesuszenia? Należy ukierunkować pielęgnację na przyczyny problemu, a nie na tuszować defekty estetyczne.

Linia Sebo Care działa naprawczo na komórki skóry, realnie wpływa na uzyskanie zdrowego wyglądu cery i rozwiązanie jej problemów u podstaw.

Autor: Aneta Dzięcielewska – kosmetolog z wieloletnim doświadczeniem, ekspert, szkoleniowiec i autorka licznych publikacji w prasie branżowej, kierownik marki Cell&Lab

 

Lubię to na FacebookShare on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Pin on Pinterest

Jeden komentarz

  1. Aneta
    3 kwietnia 2017, poniedziałek
    Reply

    Wasze kosmetyki są godne polecenia . Polecam każdemu bo ja jestem nimi zachwycona 😆czekam na możliwość wypróbowania nowości

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *